Aktualności 2018

10.01.2018

Zawód księgowego zdaje się być stabilną profesją, czy możemy więc mówić o jakichś nowych wyzwaniach?

Może przepisy o rachunkowości się nie zmieniają, ale te podatkowe – tak i to bardzo dynamicznie. A to one w dużej mierze mają wpływ na sposób księgowania poszczególnych przychodów i kosztów. I tu dochodzimy do pierwszej cechy dobrego księgowego, decydującej o tym, czy będzie potrafił skutecznie wspierać firmę, którą obsługuje. Nie jest zadaniem księgowego rozstrzyganie o skutkach podatkowych – to jest zadanie doradców podatkowych. Nie jest też jego rolą podejmowanie decyzji biznesowych – od tego jest zarząd czy wspólnicy. Ale dobry księgowy to ten, który potrafi zauważyć ryzyko lub konieczność korekt – zanim zrobi to kontrola fiskusa. Dzięki temu zarząd ma  czas na podjęcie decyzji, a doradcy pole do działania.

Czy wobec tego jakość pracy księgowego przekłada się na coś więcej niż rzetelność rozliczeń firmy?

Dobry księgowy to bezpieczeństwo, widzi ryzykowne transakcje dokładnie tam, gdzie szuka ich skarbówka – w dokumentach. Doskonałym przykładem są karuzele VAT, od pewnego czasu główny kierunek kontroli fiskusa. Słuszności walki z wyłudzeniami karuzelowymi nie sposób krytykować. Problem polega na tym, że z pewnych transakcji tłumaczyć się muszą nie tylko złapani przestępcy, ale zwykli przedsiębiorcy uwikłani w przestępczą działalność wbrew swej woli. Rzecz polega na tym, że ani księgowego, ani inspektora skarbowego nie ma na miejscu przeładunku, aby potwierdzić rzetelność transakcji. Każdy z nich widzi to samo – umowy, faktury, dokumenty CMR. Tyle tylko, że księgowy widzi je pierwszy. I jeśli chce zatroszczyć się o bezpieczeństwo przedsiębiorstwa, które obsługuje, może zwrócić uwagę zarządu na te transakcje, które wymagają szczególnej ostrożności. Właśnie dlatego przedsiębiorcy potrzebują księgowych nie tylko kompetentnych i doświadczonych, ale przede wszystkim świadomych realiów gospodarczych czy trendów fiskalnych.

Czyli sama doskonała wiedza merytoryczna przestaje wystarczać?

Księgowy musi – kolokwialnie mówiąc – rozumieć biznes swojego klienta. Wiedzieć co oznaczają poszczególne przepływy środków, jak wygląda łańcuch dostaw, co składa się na proces produkcyjny. Nie zapominajmy, że istotą, generalnym celem zapisów księgowych jest odzwierciedlenie transakcji gospodarczych – według reguł wyznaczonych przez przepisy rachunkowe. A to się nie uda księgowemu, który dba tylko o to, żeby na czas złożyć deklarację, wrzucić faktury do segregatora i odłożyć na półkę. A o przewadze świadomego i przemyślanego księgowania nad bezrefleksyjnym uzupełnianiem rubryk w deklaracji, przekona się prędzej czy później każdy przedsiębiorca. Żeby nie być gołosłownym, wskażę konkretne sytuacje, a są to:

– kontrola organów skarbowych – która może trwać krócej i zakończyć się protokołem, lub dłużej i zakończyć długoletnim sporem z organami;

– restrukturyzacja – przy okazji której trzeba sięgnąć do zestawień finansowych przedsiębiorstwa na wiele lat wstecz;

– pozyskanie inwestora – który z pewnością będzie chciał poznać kondycję finansową firmy. 

Krótko mówiąc, problemy jakich może przysporzyć zła księgowość uwidaczniają się najczęściej wtedy, kiedy przedsiębiorstwo najmniej by sobie tego życzyło, a mogłoby się skoncentrować na aktualnych wyzwaniach. Zdaję sobie sprawę, że istotą rozwoju biznesu jest pozyskiwanie nowych kontraktów, docieranie do klientów, tworzenie nowych produktów i usług – innymi słowy, budowanie przewagi konkurencyjnej. I nie są to obszary, dla których jakość księgowości miałaby fundamentalne znaczenie. Korzyścią ze współpracy z profesjonalnym i doświadczonym księgowym jest natomiast to, że dzięki niemu drobne bieżące problemy nie rozleją się po całym przedsiębiorstwie, angażując czas kadry zarządzającej i dezorganizując pracę całego przedsiębiorstwa. Stąd można powiedzieć, że solidna księgowość działa trochę jak polisa ubezpieczeniowa – z tą różnicą, że sięga się po nią co miesiąc.

Marek Kwinta
Biegły rewident, doradca podatkowy
Prezes Zarządu Małopolskiego Instytutu Studiów Podatkowych Sp. z o.o.

Justyna Stempel
Biegły rewident
Laureatka organizowanego przez Dziennik Gazeta Prawna konkursu Księgowy Roku 2017

Materiał został opublikowany na łamach Dziennika Polskiego.